Monthly Archives

Marzec 2020

Wiele się mówi ostatnio o konieczności wprowadzenia zmian w prawie upadłościowym, które co prawda może i sprawdza się w warunkach zwyczajnych, ale nijak się ma do warunków wyjątkowych, takich jak np. te wynikające z epidemii koronawirusa. Wygląda na to, że postulaty przedsiębiorców wreszcie zostaną uwzględnione i doczekamy się zmian w prawie upadłościowym. Jak podaje Gazeta Prawna, Ministerstwo Sprawiedliwości w porozumieniu z Ministerstwem Aktywów Państwowych pracują właśnie nad projektem zmian w prawie upadłościowym, które mają zostać uwzględnione w kolejnej rządowej specustawie. Termin na wniosek o ogłoszenie upadłości Najważniejszą zmianą, która znajdzie

Chcąc złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości należy przede wszystkim pamiętać o zachowaniu ustawowego terminu na jego złożenie. Wynosi on 30 dni od dnia w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, czyli niewypłacalność danego podmiotu. To oczywiście nie jedyny wymóg. Omawiając formalności związane ze złożeniem wniosku nie sposób pominąć m.in. kwestii opłaty. Wysokość opłaty od wniosku Wniosek o ogłoszenie upadłości podlega stałej opłacie w wysokości 1000 zł. Jeżeli wniosek dotyczy ogłoszenia upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej (tzw. upadłość konsumencka), wówczas pobiera się opłatę w wysokości 30 zł. Jak wnieść opłatę?

Do kancelarii spływa aktualnie wiele zapytań od przedsiębiorców dotyczących tego, jak poradzić sobie ze skutkami epidemii koronawirusa dla ich działalności. Nie chcą jeszcze ogłosić upadłości, ale boją się też, że później wierzyciele zarzucą im, że nie zrobili tego na czas i narażą się w ten sposób na odpowiedzialność za swoje zaniechanie. Tym bardziej, że projekt ustawy antykryzysowej nie przewiduje żadnych zmian co do terminu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, który jest w takiej właśnie sytuacji, przede wszystkim nie popadaj w panikę. Zanim pochopnie złożysz wniosek o

Epidemia koronawirusa zmieniła sposób prowadzenia biznesu o 180 stopni. Z epidemią wiążą się nie tylko rządowe ograniczenia, ale też konieczność zorganizowania pracy zdalnej czy gwałtowne spadki obrotów. Ale co to tak naprawdę oznacza dla firm, które mają problemy z płynnością? Okazuje się, że epidemia koronawirusa a termin na wniosek o ogłoszenie upadłości to sprawa bardzo aktualna. Projekt ustawy antykryzysowej Dość świeży (bo z 21 marca) projekt ustawy antykryzysowej nie przewiduje żadnych nowych rozwiązań dotyczących firm mających problemy z wypłacalnością w zakresie terminu do zgłoszenia wniosku o upadłość. Należy zatem w