Śmierć przedsiębiorcy a umowy o pracę jego pracowników

Karol Sienkiewicz        03 października 2018        Komentarze (1)

Wielkim problemem polskiego prawa pracy jest śmierć pracodawcy, będącego osobą prowadzącą działalność gospodarczą i zatrudniającą pracowników. Chodzi bowiem o to, że z chwilą śmierci takiego pracodawcy wygasały umowy o pracę. Kwestię tę reguluje § 1 art. 63 (3) kodeksu pracy:

Z dniem śmierci pracodawcy umowy o pracę z pracownikami wygasają, z zastrzeżeniem przepisu § 3.

Przepis jest zatem dość prosty – śmierć pracodawcy (czyli najczęściej przedsiębiorcy) – oznacza zakończenie stosunków pracy z mocy prawa. I w zasadzie nic nie można z tym zrobić, pracownikowi trzeba wydać świadectwo pracy (powinni to zrobić spadkobiercy) i wypłacić odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia (a więc nawet za 3 miesiące). Same problemy.

Na szczęście w tym art. 63 (3) jest wyjątek, kiedy to umowy o pracę nie wygasają. Dotyczy on przejęcia  pracownika przez nowego pracodawcę na zasadach określonych w art. 23 (1). Jest to tzw. przejście zakładu pracy, ciekawa procedura, ale stosowana raczej przy łączeniu spółek.

Jednak taka sytuacja zmieni się diametralnie już 25 listopada 2018 r., kiedy to wejdzie w życie ustawa o zarządzie sukcesyjnym. Ustawa ta zmieni m.in. kodeks pracy. Po tej dacie art. 63 (3) § 1 będzie brzmiał tak:

Z dniem śmierci pracodawcy umowy o pracę z pracownikami wygasają, z zastrzeżeniem § 3-11.

Oznacza to, że pojawi się cała, dość obszerna regulacja, dotycząca skutków śmierci pracodawcy. Najważniejsze jest jednak to, że umowy o pracę nie wygasną, jeżeli

dojdzie do ustanowienia zarządu sukcesyjnego z chwilą śmierci pracodawcy, zgodnie z ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej

Oznacza to, że ustanowienie zarządcy „ratuje” stosunek pracy i umożliwia dalsze funkcjonowanie firmy, bez konieczności ponoszenia kosztów np. odszkodowań dla pracowników.

I to jest bardzo ważna i oczekiwana zmiana. Jeżeli zainteresowały Cię te informacje, to o szczegółach możesz przeczytać na zaprzyjaźnionym blogu mec. Agaty Kicińskiej:

Śmierć pracodawcy =/= wygaśnięcie stosunków pracy

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Marek Październik 8, 2018 o 13:22

Dobrze, że w końcu ustawodawcy coś zrobią w kierunku rozwiązania problemów rodzących się w wyniku śmierci pracodawcy – to jest niepoważny stan rzeczy, gdy stosunek pracy pomiędzy firmą a wszystkimi zatrudnionymi pracownikami przestaje istnieć z dnia na dzień i jeszcze na domiar złego firmy muszą wypłacać odszkodowania za okres wypowiedzenia – mnóstwo niepotrzebnej bezsensownej pracy.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Publikując komentarz przekazujesz Kancelarii swoje dane osobowe, w tym imię i nazwisko, pseudonim, numer IP, swój adres e-mail i ewentualnie adres strony internetowej. Podanie tych danych jest dobrowolne, ale bez ich przekazania nie będę mogła odpowiedzieć na Twój komentarz. Widoczny na stronie będzie wyłącznie podpis, data opublikowania komentarza oraz ewentualnie adres podanej przez Ciebie witryny internetowej. Administratorem Twoich danych osobowych stanie się Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. (ul. Warszawska 4/3, 87-100 Toruń). Twoje dane osobowe będą przez nas przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na komentarz. Szanujemy Twoją prywatność - dane nie będą przekazywane do innych podmiotów, za wyjątkiem podmiotu obsługującego niniejszy formularz oraz naszą pocztę e-mail. Dane będziemy przechowywać przez okres publikacji komentarza – po tym okresie zostaną usunięte. W każdym czasie możesz się również zwrócić do Kancelarii z żądaniem sprostowania, usunięcia swoich danych, wniesienia sprzeciwu, przeniesienia do innego podmiotu lub ograniczenia ich przetwarzania – wystarczy, że napiszesz wiadomość na adres: radcowie@radcowie.biz. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia ogólnego o przetwarzaniu danych osobowych (RODO). Jeżeli według Ciebie Twoje dane są przetwarzane nieprawidłowo, masz prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: