Likwidacja oddziału spółki, gdy nie ma już przedsiębiorcy zagranicznego

Karolina Rokicka-Murszewska        08 stycznia 2018        Komentarze (0)

We wrześniu ubiegłego roku informowałam Cię o moim artykule, który ukazał się w czasopiśmie Biuletyn Euro Info, dotyczącym integracji rejestrów przedsiębiorców w Unii Europejskiej.

Dyrektywa BRIS, zintegrowany KRS i Unia Europejska

A przypomniała mi o tym artykule mała lawina zapytań w ostatnim czasie, dotyczących likwidacji oddziału przedsiębiorcy zagranicznego, który… nie istnieje!! Tzn. przedsiębiorca został zlikwidowany, spółka zagraniczna wykreślona z odpowiednika KRSu za granicą, tymczasem oddział wciąż widnieje jako podmiot aktywny w polskim rejestrze (choć nie prowadzi już faktycznej działalności). W artykule pisałam o BRIS, czyli integracji rejestrów unijnych, która ma zapobiegać takim sytuacjom, jak wyżej opisana. KRS powinien automatycznie dowiadywać się o likwidacji podmiotu “głównego” i oczywiście – wykreślić oddział takiego zagranicznego przedsiębiorcy, który przestał istnieć.

Kwestie dotyczące oddziałów i przedstawicielstw zagranicznych przedsiębiorców w prawie polskim są uregulowane w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (u.s.d.g.).

W sprawach dotyczących likwidacji oddziału przedsiębiorcy zagranicznego, zgodnie z art. 92 u.s.d.g., w sytuacji, gdy przyczyną likwidacji jest:

  1. decyzja o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału, wydanej przez ministra właściwego do spraw gospodarki, czy też
  2. decyzja przedsiębiorcy zagranicznego o likwidacji oddziału,

należy odpowiednio stosować przepisy KSH dotyczące likwidacji sp. z o.o.

Wyżej wskazane sytuacje są (przynajmniej w teorii) “standardowe”. W praktyce problematyczna bywa wykładnia prounijna odesłania zawartego w art. 92 u.s.d.g., ponieważ literalne stosowanie przepisu prowadzi do wniosku, że przedsiębiorca zagraniczny, likwidując oddział w Polsce, musi przeprowadzić postępowanie likwidacyjne, czego robić nie musi polski przedsiębiorca, likwidujący swój oddział. Ale to temat na inny wpis.

Jak po kolei wykreślić oddział z KRS przeczytasz m.in. na stronie Ministerstwa Gospodarki biznes.gov.pl.

Natomiast co należy zrobić w sytuacji, gdy nie ma osoby władnej podjąć decyzji o likwidacji oddziału? Gdy nie ma uprawnionego organu, który mógłby zatwierdzić sprawozdanie likwidacyjne i podpisać KRS-X2? Gdy spółka zagraniczna dopełniła formalności w swoim kraju, natomiast nie dopełniła ich w polskim KRS?

Sytuacja jest trochę dziwna, ponieważ tak naprawdę decyzja o likwidacji przedsiębiorcy zagranicznego jest jednocześnie decyzją o likwidacji oddziału. Oddział “idzie” za przedsiębiorcą. Również w kwestii likwidacji. Nie może być mowy o jego istnieniu, gdy zlikwidowano już samego przedsiębiorcę. W szczególności, że, zgodnie z art. 91 ust. 1 pkt 2 u.s.d.g., minister właściwy do spraw gospodarki (obecnie jest to Minister Rozwoju i Finansów) wydaje decyzję o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału, w przypadku gdy nastąpiło otwarcie likwidacji przedsiębiorcy zagranicznego, który utworzył oddział, lub przedsiębiorca ten utracił prawo wykonywania działalności gospodarczej. Następstwem tej decyzji będzie likwidacja oddziału.

Czyli powstaje taka sekwencja:

  1. Otwarcie likwidacji przedsiębiorcy zagranicznego.
  2. Decyzja ministra o zakazie wykonywania działalności w ramach oddziału.
  3. Likwidacja oddziału.

No, ale oczywiście nie takie standardowe sytuacje mnie pytasz. Co więc, gdy przedsiębiorca został już wykreślony z zagranicznego rejestru, a oddział nadal widnieje? Moim zdaniem należy o tym możliwie szybko powiadomić KRS, opisując sytuację, dołączając najlepiej jakieś potwierdzenie tego, że faktycznie przedsiębiorca zagraniczny został zlikwidowany. Bo tylko sąd rejestrowy będzie władny podjąć jakieś sensowne działanie adekwatne do zaistniałej sytuacji. Jakie? Wydaje mi się, że nie będzie to rozwiązanie podmiotu bez postępowania likwidacyjnego:

Rozwiązanie i wykreślenie z KRS tzw. „martwych podmiotów”

W sytuacji likwidacji oddziału nie mamy bowiem do czynienia z osobnym bytem prawnym, ale podmiotem, w stosunku do którego przedsiębiorca “podjął” już decyzję o likwidacji (z momentem, gdy otwarto jego własną likwidację). Powinno więc nastąpić wykreślenie podmiotu z urzędu.

Temat wbrew pozorom nie jest łatwy i zdaję sobie sprawę z trudności doprowadzenia do wykreślenia oddziału z KRS w praktyce. Liczę, że uprości to wszystko nowa ustawa, procedowana właśnie w Sejmie – ustawa o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2054).

Więcej na temat pozycji przedsiębiorcy zagranicznego w Konstytucji biznesu przeczytasz na naszym nowym portalu:

Konstytucja biznesu a przedsiębiorca zagraniczny

Zaproponowano w niej utrzymanie konieczności wydania w stosunku do oddziału decyzji o zakazie działalności (gdy “nastąpiło otwarcie likwidacji przedsiębiorcy zagranicznego”), ale w takiej sytuacji minister ma obowiązek zawiadomić przedsiębiorcę zagranicznego o obowiązku wszczęcia postępowania likwidacyjnego oddziału w oznaczonym terminie, nie krótszym niż 30 dni. Decyzja zakazująca oddziałowi działalności zostaje również wydana, gdy “przedsiębiorca zagraniczny został wykreślony z rejestru wskazanego we wpisie oddziału przedsiębiorcy zagranicznego do rejestru przedsiębiorców”.

Powyższe nie dotyczy jednak przedsiębiorców zagranicznych z państw członkowskich UE i EFTA. Bo oni wykonują działalność na takich samych zasadach jak obywatele polscy. Czyli likwidacja oddziału łącznie z samym przedsiębiorcą zagranicznym. Wszystko dobrze, tylko musi sprawnie działać BRIS… a ustawa dostosowująca jak na razie dopiero po pierwszym czytaniu w Sejmie.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Publikując komentarz przekazujesz Kancelarii swoje dane osobowe, w tym imię i nazwisko, pseudonim, numer IP, swój adres e-mail i ewentualnie adres strony internetowej. Podanie tych danych jest dobrowolne, ale bez ich przekazania nie będę mogła odpowiedzieć na Twój komentarz. Widoczny na stronie będzie wyłącznie podpis, data opublikowania komentarza oraz ewentualnie adres podanej przez Ciebie witryny internetowej. Administratorem Twoich danych osobowych stanie się Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. (ul. Warszawska 4/3, 87-100 Toruń). Twoje dane osobowe będą przez nas przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na komentarz. Szanujemy Twoją prywatność - dane nie będą przekazywane do innych podmiotów, za wyjątkiem podmiotu obsługującego niniejszy formularz oraz naszą pocztę e-mail. Dane będziemy przechowywać przez okres publikacji komentarza – po tym okresie zostaną usunięte. W każdym czasie możesz się również zwrócić do Kancelarii z żądaniem sprostowania, usunięcia swoich danych, wniesienia sprzeciwu, przeniesienia do innego podmiotu lub ograniczenia ich przetwarzania – wystarczy, że napiszesz wiadomość na adres: radcowie@radcowie.biz. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia ogólnego o przetwarzaniu danych osobowych (RODO). Jeżeli według Ciebie Twoje dane są przetwarzane nieprawidłowo, masz prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: