Wszystko, co lubię, w jednym orzeczeniu: kurator, przedwojenna spółka i wspólnicy-spadkobiercy!

Dosłownie za kilka godzin zaczynam urlop. Tak naprawdę to mój pierwszy taki “regularny urlop od wszystkiego” od dłuższego czasu. W każdym razie po raz pierwszy w życiu ustawiłam autorespondera na służbowej poczcie i planuję do niej nie zaglądać (aczkolwiek nie wiem, jak to się ostatecznie skończy 🙂 ). Też tak macie, że przed urlopem za … Czytaj dalej Wszystko, co lubię, w jednym orzeczeniu: kurator, przedwojenna spółka i wspólnicy-spadkobiercy!