Składanie sprawozdań do KRS bez PESEL po 1.10.2018 r.

Karol Sienkiewicz        15 listopada 2018        Komentarze (0)

Okazuje się, że nadal wiele spółek nie złożyło sprawozdań finansowych do KRS za 2017 r. Cały czas otrzymuję zapytania, czy jeszcze można składać wnioski przez S24.

Otóż sprawa nie jest taka prosta. Są argumenty przemawiające za dopuszczalnością takiego wniosku, ale są też przeciwne.

Stanowisko „za” zdaje się też zajmować Ministerstwo Sprawiedliwości:

Dokumenty finansowe sporządzone przed 1 października 2018 są składane według dotychczasowych zasad.

Być może dlatego we wniosku na stronie S24 on-line pojawiło się obowiązkowe pole – data sporządzenia dokumentu.

Co zatem robię? Otóż uprzedzam zainteresowanych o ryzyku i składam wnioski. Wychodzę bowiem z założenia, że sprawozdania sporządzone przez 1 października można składać na dotychczasowych zasadach.

Na razie w żadnej sprawie decyzja nie została jeszcze podjęta, ale oczywiście będę informował na bieżąco.

Co oznacza pojęcie przedsiębiorstwo w spadku?  

Karol Sienkiewicz        06 listopada 2018        Komentarze (0)

Kluczowym pojęciem w zarządzie sukcesyjnym jest „przedsiębiorstwo w spadku”. Najogólniej rzecz ujmując są to składniki materialne (np. nieruchomości, urządzenia, towary) i niematerialne (np. koncesje, pozwolenia, wierzytelności, patenty), przeznaczone do prowadzenia działalności gospodarczej, którymi zarządzać będzie zarządca sukcesyjny ( jeśli zostanie ustanowiony).

Dość jasna jest sytuacja, co należy uznać za przedsiębiorstwo w spadku, kiedy właścicielem całego przedsiębiorstwa była jedna osoba, która prowadziła działalność polegającą na pełnieniu jednego rodzaju usług, np. stolarskich. Będzie nim wszystko to, co w chwili śmierci przedsiębiorcy stanowiło jego mienie i służyło do prowadzenia działalności gospodarczej.

Co jednak, kiedy przedsiębiorca prowadził kilka zakładów, np. zakład fryzjerski oraz lodziarnie i piekarnie? Czy wówczas mamy do czynienia z kilkoma przedsiębiorstwami w spadku? Otóż nie. Wszystkie te zakłady stanowią jedno przedsiębiorstwo w spadku. Wynika to z faktu, że osoba fizyczna może prowadzić tylko jedną działalność gospodarczą i podlega tylko jednemu wpisowi do CEIDG, a zarządca ją niejako „zastępuje” w prowadzeniu tej działalności.

Przedsiębiorstwo, którego współwłaścicielem jest małżonek przedsiębiorcy

Ustawodawca zdecydował, że również przedsiębiorstwo, które w całości należało do przedsiębiorcy i jego małżonka, stanowić będzie przedsiębiorstwo w spadku. I to niezależnie od tego, czy małżonkowie pozostawali we wspólności majątkowej czy panowała między nimi rozdzielność majątkowa.

Spowoduje to, że małżonek przedsiębiorcy nie będzie mógł samodzielnie zarządzać swoim udziałem w przedsiębiorstwie. Zamiast tego zyska inne uprawnienia, o których szerzej opowiem przy okazji wpisów poświęconych właścicielom przedsiębiorstwa w spadku oraz ustanowieniu zarządu sukcesyjnego po śmierci przedsiębiorcy.

Majątek nabyty po śmierci przedsiębiorcy

Przedsiębiorstwo w spadku obejmie również składniki nabyte przez zarządcę sukcesyjnego (albo osoby uprawnione) w okresie od chwili śmierci przedsiębiorcy do dnia wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego albo wygaśnięcia uprawnienia do powołania zarządcy sukcesyjnego. W tym drugim przypadku jest to najczęściej okres do dwóch miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy.

Podkreślić trzeba, że przedsiębiorstwo w spadku nie ma tzw. podmiotowości prawnej, nie staje się więc ani osobą prawną ani  tzw. „ułomną” osobą prawną. Tłumacząc to na język nieprawniczy – oznacza to, że to nie z nim zawiera się umowy, nie od niego dochodzi się zapłaty faktury za sprzedane towary, nie ono jest pracodawcą. Przedsiębiorstwo jest po prostu swoistą masą majątkową. Trochę inaczej wygląda to w sprawach podatkowych, przedsiębiorstwo w spadku będzie bowiem uznawane za podatnika niektórych podatków związanych z prowadzoną działalnością, np. dochodowego, akcyzowego, podatku VAT.

Kto to jest zarządca sukcesyjny?

Karol Sienkiewicz        30 października 2018        Komentarze (0)

Omawianie ustawy o zarządzie sukcesyjnym należało rozpocząć od wyjaśnienia, kim jest zarządca sukcesyjny. Niniejszym wpisem naprawiam to niedopatrzenie.

Podstawowe pojęcia

Zarządca sukcesyjny to osoba powołana do tymczasowego zarządu przedsiębiorstwem zmarłego właściciela (tzw. przedsiębiorstwem w spadku) do czasu działu spadku.

Zarząd ten może potrwać maksymalnie do dwóch lat od dnia śmierci przedsiębiorcy, wyjątkowo z ważnych przyczyn sąd może go wydłużyć do pięciu lat. Co istotne, w tym samym czasie może być ustanowiony tylko jeden zarządca sukcesyjny.

Zarządca dokonuje samodzielnie wszystkich czynności związanych z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa w zakresie, w jakim mieszczą się one w zwykłym zarządzie przedsiębiorstwem, tj. normalnych, codziennych czynności związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa.

Przykład

Przedsiębiorstwem poddanym zarządowi sukcesyjnemu jest piekarnia. Zarządca sukcesyjny będzie mógł sam, w ramach zwykłego zarządu, zakupić mąkę do wypieku chleba, zatrudnić dodatkowy personel, czy zawrzeć umowy na dostawę pieczywa do sklepów. Jeśli jednak będzie chciał kupić nieruchomość, żeby wybudować na niej nowy budynku piekarni albo wziąć kredyt i obciążyć hipoteką nieruchomość, na której jest piekarnia, będzie musiał uzyskać na to zgodę wszystkich właścicieli przedsiębiorstwa w spadku, względnie sądu.     

Kto może zostać zarządcą sukcesyjnym?

Ustawodawca nie wymaga, żeby był nim przedsiębiorca ani też osoba spokrewniona ze zmarłym właścicielem przedsiębiorstwa. Na zarządcę sukcesyjnego może być powołana natomiast wyłącznie osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych. Poza tym brak jest jakichś szczególnych warunków, które potencjalny zarządca powinien spełniać.

Co dość oczywiste, funkcji tej nie może jednak pełnić osoba wobec której orzeczono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na podstawie przepisów prawa upadłościowego czy też środek karny zabezpieczający w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej (czyli takiej, którą prowadził zmarły).

Istotne jest to, że w przypadku powołania zarządcy przez przedsiębiorcę, powyższy warunek będzie oceniany nie w momencie ujawnienia zarządcy sukcesyjnego w CEIDG, a w chwili śmierci przedsiębiorcy, w tym bowiem momencie dochodzi do ustanowienia zarządu sukcesyjnego.

Ale uwaga, ponieważ ustawa odróżnia pojęcie powołania (samo złożenie oświadczenia przez osobę uprawnioną, zwykle przedsiębiorcę) od pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego (następuje najczęściej z chwilą śmierci przedsiębiorcy), wydaje się, że już w momencie wpisu w CEIDG zarządcy musi on posiadać pełną zdolność do czynności prawnych. Nie można więc powołać na zarządcę np. 17-letniego syna, bo ten pełną zdolność do czynności prawnych uzyska dopiero w wieku 18 lat.

W praktyce, w założeniu autorów projektu ustawy, zarządcami sukcesyjnymi będą nie tylko prawnicy ale przede wszystkim członkowie najbliższej rodziny zmarłych, spadkobiercy lub też inne osoby wskazane za życia przedsiębiorców, np. księgowi czy dyrektorzy. Dlatego też uważam, że autorzy ustawy słusznie zrezygnowali ze stawiania wysokich wymagań osobom powoływanym do pełnienia tej roli.

Powołanie zarządcy sukcesyjnego w okresie zawieszenia działalności

Karol Sienkiewicz        26 października 2018        Komentarze (0)

Możliwość zawieszenia działalności gospodarczej jest dość ciekawym uprawnieniem każdego przedsiębiorcy (przynajmniej takiego, który nie zatrudnia pracowników), głównie z tego powodu, że nie trzeba płacić ZUS. O zawieszeniu pisaliśmy już na innym blogu:

Zawieszenie działalności na czas nieokreślony od marca 2018 r.

Ale takie zawieszenie ma też swoje ograniczenia. W tym czasie przedsiębiorca nie może wykonywać działalności gospodarczej i osiągać bieżących przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Zawieszenie oznacza zatem wstrzymanie biznesu.

Ale od tej generalnej zasady przepisy przewidują szereg wyjątków, wynikających głównie z art. 25 Prawa przedsiębiorców.

W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorca może zatem (a czasami nawet musi) np.:

  • przyjmować należności i regulować swoje zobowiązania, powstałe przed datą zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej;
  • sprzedawać własne środki trwałe i wyposażenie;
  • uczestniczyć w postępowaniach sądowych, podatkowych i administracyjnych związanych z działalnością gospodarczą wykonywaną przed datą zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej (czyli zawieszenie działalności nie zawiesza postępowań);
  • osiągać przychody finansowe, także z działalności prowadzonej przed datą zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej.

A od 25 listopada 2018 r., czyli od dnia wejścia w życie ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, katalog wskazany we wspomnianym art. 25 powiększy się o jeszcze jedno uprawnienie. Otóż w okresie zawieszenia działalności przedsiębiorca

może powołać albo odwołać zarządcę sukcesyjnego, o którym mowa w ustawie z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej.

Oznacza to, że zawieszenie działalności nie wpływa na uprawienie do zapewnienia funkcjonowania przedsiębiorstwa po śmierci przedsiębiorcy.

Śmierć przedsiębiorcy a koncesja energetyczna

Karol Sienkiewicz        23 października 2018        Komentarze (0)

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym zawiera 60 artykułów „merytorycznych”, czyli takich które dotyczą istoty sprawy. Ale ustawa ta zawiera aż 75 innych artykułów, zwłaszcza zmieniających inne ustawy pod kątem właśnie zarządu sukcesyjnego. Jedną z takich ustaw jest Prawo energetyczne.

Do Prawa energetycznego mam szczególny sentyment, ponieważ z branżą energetyczną jestem związany od ukończenia studiów. Dlatego omawianie zmian w ustawach rozpoczynam właśnie od tej ustawy.

A zmiany są dwie.

Wygaśnięcie koncesji po śmierci

Po pierwsze obecnie jest tak, że koncesja udzielona przedsiębiorstwu energetycznemu (np. przedsiębiorcy prowadzącemu stację paliw, koncesja OPC) wygasa m.in. z dniem wykreślenia tego przedsiębiorstwa z ewidencji. A wykreślenie z ewidencji działalności gospodarczej następuje automatycznie po śmierci przedsiębiorcy. Zatem śmierć przedsiębiorcy posiadającego koncesję prowadzi do wygaśnięcia koncesji. Automatycznie i nieodwołanie.

Oczywiście takie rozwiązanie nie miałoby sensu w przypadku, gdy przedsiębiorstwo ma być przejęte do dalszego prowadzenia przez spadkobierców. Dlatego zmieniono Prawo energetyczne i ten sposób, że wykreślenie z ewidencji działalności gospodarczej w powodu śmierci przedsiębiorcy nie powoduje wygaśnięcia koncesji.

Promesa udzielenia koncesji

Po drugie zmiany wprowadzono także w przypadku zasad realizacji promesy koncesji. Promesa to taka obietnica udzielenia koncesji w przyszłości, bardzo często stosowana w branży energetycznej czy paliwowej. Jeżeli przedsiębiorca umrze w okresie ważności promesy, to jego spadkobiercy koncesji nie otrzymają, URE odmówi jej wydania.

To się zmieni już od 25 listopada.  Zgodnie bowiem z nowymi przepisami w przypadku śmierci przedsiębiorcy (w okresie ważności promesy) URE nie może odmówić udzielenia koncesji na działalność określoną w promesie. Warunkiem uzyskania koncesji jest jednak to, że wniosek musi złożyć właściciel przedsiębiorstwa w spadku.

Jeżeli zaś zmarły przedsiębiorca był wspólnikiem spółki cywilnej (a takich są tysiące w branży paliwowej) to koncesja może być udzielona innemu wspólnikowi tej spółki (pod pewnymi warunkami określonymi w ustawie).

Uważam, że zmiana ta znacznie ułatwi prowadzenie biznesów, zwłaszcza paliwowych, po śmierci właściciela. Rodzina uzyskuje instrumenty pozwalające na skuteczne i w miarę proste kontynuowanie działalności firmy.