Tarcza 4.0. wprowadzi nowy rodzaj postępowania restrukturyzacyjnego – postępowanie o zatwierdzenie układu, które toczyć się będzie w zasadzie całkowicie poza sądem. Z otwarcia restrukturyzacji w tym trybie dłużnik będzie mógł skorzystać do 30 czerwca 2021 r. Jest to okres, kiedy oddziaływanie negatywnych skutków ekonomicznych wywołanych COVID-19 na przedsiębiorstwa będzie najprawdopodobniej największe.

Otwarcie postępowania

Do otwarcia uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego wystarczać będzie zawarcie umowy z doradcą restrukturyzacyjnym na zasadach obowiązujących w postępowaniu o zatwierdzenie układu oraz zamieszczenie obwieszczenia o otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Po otwarciu postępowania doradca restrukturyzacyjny będzie występował w charakterze nadzorcy układu.

Wstrzymanie egzekucji

Po otwarciu restrukturyzacji w omawianym trybie dłużnik uzyskuje ochronę przed postępowaniami egzekucyjnymi – wierzyciel nie będzie mógł wszcząć postępowania egzekucyjnego, a wszczęte postępowania ulegną zawieszeniu z mocy prawa z dniem, w którym opublikowano obwieszczenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Dotyczyć to będzie również wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo na majątku dłużnika, np. hipoteką, zastawem. Nie będzie również można do tego dnia m.in. wypowiedzieć dłużnikowi umowy najmu lub dzierżawy lokalu lub nieruchomości, w których jest prowadzone przedsiębiorstwo dłużnika.

Dłużnikowi z kolei nie będzie wolno dokonywać czynności przekraczających granice zwykłego zarządu bez zgody nadzorcy układu. Czynności takie będą nieważne, chyba że nadzorca układu je potwierdzi w ciągu 30 dni. Uniemożliwić ma to dokonywanie czynności zmierzających do wyprowadzenia majątku z przedsiębiorstwa.

Sytuacja wierzycieli

Postępowanie o zatwierdzenie układu w tym trybie wiązać się jednak z ryzykiem pokrzywdzenia wierzyciela z uwagi na fakt, że sąd jest prawie nieobecny w uproszonym postępowaniu restrukturyzacyjnym. W zamierzeniu ma to ułatwić podjęcie negocjacji z wierzycielami bez konieczności formalnego otwierania postępowania przez sąd, zwłaszcza w sytuacji, kiedy spodziewane jest przeciążenie sądów. Oznaczałoby to bowiem znaczne wydłużenie postępowania. Sąd nie zdecyduje o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, będzie o nim jedynie powiadamiany. Z kolei to sąd dokona zatwierdzenia układu.

Z tego powodu wierzyciel, który uważa, że postępowanie prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli, może wystąpić do sądu z wnioskiem o uchylenie skutków opublikowania obwieszczenia o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego.

Projekt ustawy przewiduje, że wierzycielowi przysługuje roszczenie o naprawienia szkody w przypadku, kiedy dłużnik w złej wierze dokonał obwieszczenia otwarcia postępowania o zatwierdzenie układu.

Od otwarcia restrukturyzacji dłużnik ma 4 miesiące na zawarcie układu z wierzycielami. Jeśli  tym terminie do sądu nie wpłynie wniosek o zatwierdzenie układu, postępowanie zostanie umorzone przez sąd.

Regulacja budzi póki co mieszane uczucia – z jednej strony może teraz znacznie przyspieszyć przeprowadzenie restrukturyzacji i bardzo ją uprościć.  Z drugiej strony tak duże odformalizowanie może stwarzać pole do nadużyć dla nierzetelnych dłużników. Czas pokaże, jak będzie faktycznie wykorzystywana.

Etap legislacyjny: ustawa podpisana przez prezydenta.

***

Niniejszy wpis jest elementem kampanii informacyjnej dla pracodawców i przedsiębiorców prowadzonej przez Kancelarię Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. w ramach wsparcia w czasie epidemii. Jeżeli interesują Cię inne praktyczne zagadnienia, mogące mieć znaczenie w tym okresie zapraszam na pozostałe blogi:

Agaty Kicińskiej Prawo dla pracodawcy – praktyczne wskazówki jak poruszać się po przepisach Tarczy antykryzysowej.

Karola Sienkiewicza Dochodzenie wierzytelności – porady dla wierzycieli chcących odzyskać swoje pieniądze.

Oliwi Radlak Konstytucja biznesu – wskazówki dla spółek dotyczące funkcjonowania w czasie epidemii.

Wojciecha Jelińskiego Pozew z faktury – porady dla przedsiębiorców, którzy muszą podać dłużnika do sądu.

Iwo Fisza Zagospodarowanie przestrzenne – informacje o tym, jak działają organy administracji w czasie epidemii.

Piotra Zamrocha Przesył energii – porady m.in. o możliwościach działania przedsiębiorstw przesyłowych w stanie epidemii.

Kilka dni temu weszła w życie tzw. Tarcza 3.0. Jedną z największych zmian, jakie ta ustawa wprowadza, jest odwieszenie biegu terminów sądowych i procesowych. Wszystko wskazuje więc na to, że sprawy upadłościowe i restrukturyzacyjne niedługo nabiorą tempa.

Jak sytuacja wyglądała dotychczas?

W ostatnich tygodniach sądy funkcjonały w ograniczonym zakresie – większość rozpraw została zniesiona, poza sprawami pilnymi, a nowe nie były wyznaczane. Dotyczyło to również spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Pierwsze zmiany w zakresie spraw restrukturyzacyjnych i upadłościowych, wprowadziła Tarcza 2.0. Dodała ona do katalogu spraw pilnych, którymi sądy muszą się zająć pomimo epidemii, sprawy z wniosku restrukturyzacyjnego.

Dodatkowo, Tarcza 2.0. wydłużyła termin do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez przedsiębiorców, jeśli niewypłacalność była wynikiem epidemii COVID-19 i powstała w trakcie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Zatem przedsiębiorcy uzyskali dodatkowy czas, żeby poprawić sytuację finansową swoich przedsiębiorstw. Ewentualnie, mogli się lepiej przygotować się do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości bez narażania się na negatywne konsekwencje niezłożenia wniosku w terminie 30 dni od powstania niewypłacalności. Jednocześnie prawo wierzycieli do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie zostało zawieszone. W praktyce oznacza to, że sprawa o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy mogła być mimo wszystko prowadzona z inicjatywy wierzyciela.

Sprawy pilne w Tarczy 3.0.

Tarcza Antykryzysowa 3.0. wprowadziła kolejne zmiany w katalogu spraw pilnych, którymi sądy muszą się zająć pomimo trwania stanu epidemii. Dla spraw restrukturyzacyjnych oznacza to, że sądy zajmą się nie tylko sprawami o rozpoznanie wniosku restrukturyzacyjnego, ale również sprawami prowadzonymi po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Sprawami pilnymi będą również sprawy o ogłoszenie upadłości oraz prowadzone po ogłoszeniu upadłości (art. 14a ust. 4 pkt 17-17a ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych).

Biegu terminów w sprawach upadłościowych i restrukturyzacyjnych

Przepis pozwalający niewypłacalnym przedsiębiorcom nie składać wniosku o ogłoszenie upadłości w tracie trwania stanu epidemii, wciąż obowiązuje (art. 15zzra). Oczywiście, dotyczy to jedynie przypadków kiedy niewypłacalność była wynikiem Covid-19. Przedsiębiorcy, którzy stali się niewypłacalni z innych powodów, nadal muszą złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od dnia powstania stanu niewypłacalności.

Tarcza 3.0. “odblokowuje” bieg terminów sądowych i procesowych. Ustawa uchyla art. 15zzs specustawy covidowej, który przewidywał, że w trakcie trwania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii bieg terminów procesowych i sądowych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Terminy sądowe i procesowe uległy zawieszeniu z dniem 31 marca 2020 r. Dotyczyło to również spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych.

Wznowienie biegu terminów nie nastąpi oczywiście z dnia na dzień. Tarcza 3.0. wprowadziła okres “przejściowy”. Terminy zaczyną biec ponownie po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie Tarczy 3.0. (co miało miejsce 16 maja 2020), czyli od 24 maja 2020 r.

Przykład

Jeśli sąd wyznaczył stronie termin 7 dni na dokonanie jakiejś czynności, a pismo z sądu w tej sprawie doręczono stronie 26 marca 2020 r., tj. przed wejściem w życie przepisu zawieszającego bieg terminów sądowych i procesowych, to termin do dokonania czynności zaczął biec, jednak został zawieszony 31 marca 2020 r. Początek terminu należy liczyć od dnia następnego po dniu doręczenia, czyli pierwszym dniem terminu jest 27 marca 2020 r. Strona wykorzystała już więc 4 z 7 przysługujących jej dni. Od 24 maja 2020 r. termin biegnie ponownie, zatem strona musi dokonać wskazanej przez sąd czynności najpóźniej 26 maja 2020 r.

Gdyby natomiast to samo pismo strona otrzymała 31 marca 2020 r., to termin do dokonania czynności w ogóle nie rozpocząłby swojego biegu. Czynności należałoby dokonać wówczas najpóźniej 30 maja 2020 r.

Powyższe regulacje zasługują z pewnością na pozytywną ocenę – w przypadku restrukturyzacji i upadłości kluczowy jest czas i sprawne podejmowanie działań. Nowelizacja specustawy covidowej powinna więc ucieszyć zwłaszcza te podmioty, które były już w trakcie postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych w momencie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego czy stanu epidemii. W czasie, kiedy obowiązywał art. 15zzs nie mogło dojść do uprawomocnienia się postanowień wydawanych przez sądy, np. o zatwierdzeniu układu, nie mógł też upłynąć termin do złożenia sprzeciwu dotyczącego listy wierzytelności sporządzonej przez syndyka.

Jednak nie dla wszystkich poszerzenie katalogu spraw pilnych oraz odwieszenie terminów będzie dobrą wiadomością. Mam tu na myśli przedsiębiorców, w stosunku do których sprawy o ogłoszenie upadłości rozpoznawane będą z inicjatywy wierzycieli. W tej sytuacji, dodatkowo rośnie ryzyko, że wierzycielowi uda się szybko ogłosić upadłość przedsiębiorcy, który został dotknięty skutkami COVID-19.

***

Niniejszy wpis jest elementem kampanii informacyjnej dla pracodawców i przedsiębiorców prowadzonej przez Kancelarię Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. w ramach wsparcia w czasie epidemii. Jeżeli interesują Cię inne praktyczne zagadnienia, mogące mieć znaczenie w tym okresie zapraszam na pozostałe blogi:

Agaty Kicińskiej Prawo dla pracodawcy – praktyczne wskazówki jak poruszać się po przepisach Tarczy antykryzysowej.

Karola Sienkiewicza Dochodzenie wierzytelności – porady dla wierzycieli chcących odzyskać swoje pieniądze.

Oliwi Radlak Konstytucja biznesu – wskazówki dla spółek dotyczące funkcjonowania w czasie epidemii.

Wojciecha Jelińskiego Pozew z faktury – porady dla przedsiębiorców, którzy muszą podać dłużnika do sądu.

Iwo Fisza Zagospodarowanie przestrzenne – informacje o tym, jak działają organy administracji w czasie epidemii.

Piotra Zamrocha Przesył energii – porady m.in. o możliwościach działania przedsiębiorstw przesyłowych w stanie epidemii.

 

Spółka cywilna to umowa pomiędzy wspólnikami zawierana w celu dążenia do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego. Umowa nie tworzy nowego podmiotu prawa, jak to ma miejsce przy innych spółkach, np. jawnej, komandytowej, z ograniczoną odpowiedzialnością. Podmiotami praw i obowiązków są wspólnicy spółki. Czy możliwe jest ogłoszenie upadłości spółki cywilnej?

Zdolność upadłościowa

Jak już wspomniałam, spółka cywilna to umowa pomiędzy wspólnikami, którzy – co do zasady – są przedsiębiorcami. Sama spółka cywilna nie ma zdolności prawnej, organów ani własnego majątku. Nie ma ona także statusu przedsiębiorcy. Spółka cywilna nie ma również tzw. zdolności upadłościowej, a więc nie można ogłosić jej upadłości. Natomiast, zdolność taką mają wspólnicy spółki cywilnej, którzy są przedsiębiorcami.

Ogłoszenie upadłości wspólnika

Każdy ze wspólników, indywidualnie, jest zobowiązany do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w przypadku, kiedy stanie się niewypłacalny. Jeżeli wniosek taki zgłosi jeden z niewypłacalnych wspólników, to nie zwalnia reszty wspólników z obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Oczywiście możliwe są sytuacje, kiedy tylko niektórzy spośród wspólników spółki cywilnej staną się niewypłacalni. Wniosek o zgłoszenie upadłości składa się do sądu właściwego dla głównego ośrodka podstawowej działalności dłużnika.

Co istotne, z dniem ogłoszenia upadłości wspólnika spółki cywilnej, spółka cywilna ulega rozwiązaniu. Majątek wspólnika staje się masą upadłości, zarządzaną przez syndyka. Ponadto, jeżeli dojdzie do ogłoszenia upadłości wspólnika, który pozostaje w związku małżeńskim, to z mocy prawa z dniem ogłoszenia upadłości, powstaje między małżonkami ustrój rozdzielności majątkowej. Z kolei ich majątek wspólny wchodzi w skład masy upadłości (art. 124 prawa upadłościowego).

Połączenie spraw do wspólnego rozpoznania

Jeżeli doszło do ogłoszenia upadłości wszystkich wspólników spółki cywilnej, wówczas sąd może połączyć te sprawy do wspólnego rozpoznania. Łączne rozpoznanie spraw znacznie przyśpiesza i ułatwia postępowanie, zwłaszcza że w zdecydowanej większości przypadków powód niewypłacalności wspólników spółki cywilnej jest taki sam. Oznacza to, że ich sprawy będą podobne. Sporządza się jednak odrębne listy wierzytelności dla każdego ze wspólników oraz plany podziału funduszów masy upadłości (art. 215 prawa upadłościowego)

W razie gdyby ogłoszono upadłość wspólników w różnych sądach, właściwy do prowadzenia połączonej sprawy jest sąd, który pierwszy wydał postanowienie o ogłoszenie upadłości.

Autorem wpisu jest Paulina Skrzypecka, studentka WPiA w Toruniu, praktykantka w Kancelarii 

Ruszyło już wsparcie dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców z Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju. Według stanu na 5 maja 2020 r. PFR przekazał już prawie 8 miliardów zł na pomoc dla biznesu! Wsparcie PFR istotnie może stanowić realną pomoc dla przedsiębiorców. Niestety, część przedsiębiorców obawiając się epidemii podjęła decyzję o likwidacji biznesu. Czy to można odkręcić? Jak odwołać likwidację spółki, żeby skorzystać z Tarczy Finansowej?

Beneficjenci Tarczy Finansowej PFR

Żeby skorzystać z Tarczy Finansowej trzeba prowadzić „pełną” działalność. Beneficjentami Programu mogą być bowiem przedsiębiorcy, którzy na dzień składania wniosku m.in. nie otworzyli likwidacji na podstawie Kodeksu Spółek Handlowych.

A zatem, jeśli doszło do otwarcia likwidacji, np. w wyniku podjęcia przez wspólników uchwały, przedsiębiorca nie może ubiegać się o wsparcie z Tarczy Finansowej PFR. Nie oznacza to, że wszystko już stracone. Czasem możliwe jest np. „cofnięcie” otwarcia likwidacji i stworzenie sobie szansy na udział w Programie.

Otwarcie likwidacji spółki z o.o. na skutek podjęcia uchwały wspólników

Spotkałam się z sytuacją, gdy wspólnicy niejako z „ostrożności” postanowili zamknąć spółkę (działającą, ale w zasadzie bez przychodów z powodu epidemii).  I podjęli uchwałę o likwidacji. Jedną z przyczyn likwidacji spółki z o.o. jest właśnie uchwała wspólników o rozwiązaniu spółki. Z chwilą podjęcia uchwały dochodzi do otwarcia likwidacji (art. 274 § 1 k.s.h.). Po podjęciu uchwały o rozwiązaniu spółki likwidator powinien w ciągu tygodnia zgłosić do KRS otwarcie likwidacji.

Czy uchwałę o rozwiązaniu spółki można uchylić?

Tak, można. Ale trzeba pamiętać, że momentem, który kończy istnienie spółki, jest jej wykreślenie z rejestru. Wykreślenie następuje po przeprowadzeniu likwidacji (co trwa kilka miesięcy).

Do momentu złożenia wniosku o wykreślenie spółki z rejestru „cofnięcie” likwidacji jest stosunkowo proste – wymaga jedynie podjęcia przez wspólników jednomyślnie uchwały o dalszym istnieniu spółki (art. 273 k.s.h.).

Po złożeniu wniosku o wykreślenie spółki z rejestru wciąż jest jeszcze szansa na cofnięcie decyzji – wystarczy najpierw cofnąć wniosek o wykreślenie spółki z KRS, a potem podjąć uchwałę o dalszym istnieniu spółki.

Po podjęciu takiej uchwały przez wspólników, likwidator musi złożyć wniosek do sądu rejestrowego o wykreślenie wpisu o likwidacji w terminie 7 dni od jej podjęcia.

A zarząd spółki może złożyć wniosek o subwencję w ramach Tarczy finansowej, bo nie będzie już w stanie „po otwarciu likwidacji”.

***

Niniejszy wpis jest elementem kampanii informacyjnej dla pracodawców i przedsiębiorców prowadzonej przez Kancelarię Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. w ramach wsparcia w czasie epidemii. Jeżeli interesują Cię inne praktyczne zagadnienia, mogące mieć znaczenie w tym okresie zapraszam na pozostałe blogi:

Agaty Kicińskiej Prawo dla pracodawcy – praktyczne wskazówki jak poruszać się po przepisach Tarczy antykryzysowej.

Karola Sienkiewicza Dochodzenie wierzytelności – porady dla wierzycieli chcących odzyskać swoje pieniądze.

Oliwi Radlak Konstytucja biznesu – wskazówki dla spółek dotyczące funkcjonowania w czasie epidemii.

Wojciecha Jelińskiego Pozew z faktury – porady dla przedsiębiorców, którzy muszą podać dłużnika do sądu.

Przesłanki złożenia wniosku restrukturyzacyjnego oraz o ogłoszenie upadłości są poniekąd zbieżne. W przypadku wniosku restrukturyzacyjnego jest to zagrożenie niewypłacalnością lub niewypłacalność, a przypadku ogłoszenia upadłości – niewypłacalność. Może więc się okazać, że w podobnym czasie do sądu wpłyną oba wnioski, np. jeśli wierzyciel będzie chciał doprowadzić do ogłoszenia upadłości dłużnika. A czasem to sam dłużnik przezornie składa oba wnioski.

Który wniosek sąd rozpozna pierwszy?

W przypadku, kiedy do sądu trafią dwa wnioski – o ogłoszenie upadłości oraz restrukturyzacyjny, sąd zwykle najpierw rozpatrzy wniosek restrukturyzacyjny. Wynika to  z celu postępowania restrukturyzacyjnego – uniknięcia upadłości i zachowania przedsiębiorstwa.

Sąd upadłościowy zazwyczaj wstrzyma się z rozpoznaniem wniosku upadłościowego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie restrukturyzacji. Ale uwaga, sąd upadłościowy może zabezpieczyć majątek przedsiębiorcy w czasie, kiedy rozpoznawany jest wniosek restrukturyzacyjny.

Kiedy sąd nie wstrzyma rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości?

Sąd nie wstrzyma rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości, jeśli sprzeciwia się temu interes ogółu wierzycieli.  Zamiast tego sąd połączy wówczas wnioski do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnie o nich obu jednym postanowieniem.

Sąd upadłościowy może jednak nie zastosować tego mechanizmu i po prostu rozpoznać wniosek o ogłoszenie upadłości. Stanie się tak, jeśli przejęcie wniosku restrukturyzacyjnego do wspólnego rozpoznania prowadziłoby do znacznego opóźnienia wydania orzeczenia w przedmiocie ogłoszenia upadłości ze szkodą dla wierzycieli, a podstawy restrukturyzacji (przedstawione przez dłużnika we wniosku restrukturyzacyjnym) są znane sądowi upadłościowemu. Dotyczyć to ma np. sytuacji, gdy dłużnik celowo zwleka ze złożeniem wniosku restrukturyzacyjnego i składa go w trakcie rozpoznawania przez sąd upadłościowy wniosku o ogłoszenie upadłości, co mogłoby doprowadzić do znacznego opóźnienia wydania orzeczenia w tym przedmiocie.

Pozostałe zasady

Dodatkowo, sąd nie może ogłosić upadłości przedsiębiorcy w okresie od otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego do jego zakończenia lub prawomocnego umorzenia.

Gdyby natomiast zostało wydane postanowienie o ogłoszeniu upadłości, sąd musi się wstrzymać z rozpoznaniem wniosku restrukturyzacyjnego do czasu uprawomocnienia się orzeczenia. Jeśli zostanie ogłoszona upadłość – sąd odmówi otwarcia restrukturyzacji. Jeśli postanowienie sądu upadłościowego o ogłoszeniu upadłości zostanie uchylone, a sprawa przekazana sprawy do ponownego rozpoznania, zastosowany zostanie mechanizm opisany wyżej.

Czy złożenie wniosku restrukturyzacyjnego zwalnia z odpowiedzialności za niezłożenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości?

Tak, ale pod jednym warunkiem. Restrukturyzacja musi zostać otwarta – sąd musi wydać postanowienie o otwarciu restrukturyzacji, nie wystarczy samo złożenie wniosku. Jeśli sąd odmówi otwarcia restrukturyzacji, to osoby, na których ciążył obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, poniosą negatywne konsekwencje swojego zaniechania. A rozpoznanie wniosku przez sąd niestety czasami może trochę potrwać.

Wniosek o ogłoszenie upadłości wywołuje skutki już od daty jego wniesienia. Co oznacza, że nawet gdyby sąd odmówił otwarcia restrukturyzacji oraz niezależnie od tego, jak długo trwałoby postępowanie w tym przedmiocie, przedsiębiorca uniknie negatywnych konsekwencji związanych z niezłożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie. Pod warunkiem oczywiście, że wniosek o ogłoszenie upadłości złoży w ciągu 30 dni od powstania niewypłacalności. Dlatego właśnie w praktyce dłużnicy chcąc przeprowadzić restrukturyzację przedsiębiorstwa najczęściej składają jednocześnie dwa wnioski – restrukturyzacyjny oraz o ogłoszenie upadłości.

1 2 3 42 Strona 1 z 42