Spokoju i wyciszenia…

Karolina Rokicka-Murszewska        24 grudnia 2016        Komentarze (0)

…życzę Wam wszystkim z całego serca. Teraz, podczas Świąt Bożego Narodzenia, ale i później – żebyśmy się umieli zatrzymać, spojrzeć w głąb własnej duszy i głęboko w oczy najbliższym.

Mi w oczy najgłębiej patrzy zawsze moja malutka siostrzenica Lilianka – ale może to dlatego, że ma 10 miesięcy 🙂 oby nigdy nie zatraciła tej umiejętności!

Szczęścia, miłości i pomyślności również Wam życzę. Żeby pod choinką były te prezenty, o których skrycie marzyliście. I żeby u Was sernik też był taki pyszny, jak u mojej Mamy 🙂

Do „zobaczenia” na blogu po Świętach!

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: