Wina w nieterminowym złożeniu wniosku o upadłość

Karolina Rokicka-Murszewska        26 lipca 2016        Komentarze (0)

IMG_1332

Nieco ponad miesiąc temu Sąd Okręgowy w Szczecinie wydał bardzo ciekawe orzeczenie. Sąd ten mianowicie oddalił zażalenie na postanowienie w przedmiocie umorzenia zobowiązań upadłej. Niby nic zaskakującego, codziennie tego typu postanowień jest wydawanych mnóstwo, ale – z uwagi na interesujący wywód Sądu – warto chwilę pochylić się nad uzasadnieniem.

Ale od początku…

Postanowieniem z dnia 16 czerwca 2015 r. (XII GUp 23/11) Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie stwierdził zakończenie postępowania upadłościowego dłużniczki (punkt 1.) oraz oddalił wniosek upadłego o umorzenie zobowiązań upadłego, które zostały uznane na liście wierzytelności, a nie zostały zaspokojone w postępowaniu upadłościowym (punkt 2.). Dłużniczka złożyła wniosek w 2011, tj. 5 lat po terminie do jego złożenia. Sąd uznał, że dłużniczka znała sytuację majątkową przedsiębiorstwa oraz zdawała sobie sprawę z niespłacania długów, co przesądza o jej winie w niezłożeniu wniosku o upadłość w ustawowym terminie.

Postanowienie zaskarżyła dłużniczka, zarzucając m.in. naruszenie art. 396 ust. 1 pkt 2 prawa upadłościowego.

Sąd Okręgowy uznał jednak, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił stan faktyczny i oddalił zażalenie. W szczególności Sąd ten wskazał, że dłużniczka ponosi winę w nieterminowym złożeniu wniosku o upadłość, gdyż:

pomimo utrwalenia się stanu niewypłacalności w latach 2004-2010, zwłaszcza po znacznych stratach z nietrafionej inwestycji w konstrukcje zjeżdżalni wodnych (ok. 1,2 mln zł), dopiero po kilku latach funkcjonowania zdecydowała się ona na wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości.

Sąd drugiej instancji uznał również za niezasadne powoływanie się na zmiany na rynku i pojawienie się konkurencji cenowej. Jak wskazał Sąd:

gospodarka rynkowa dla poszczególnych branż, w tym również dla tej, w której upadła prowadziła działalność, nie ma cech trwałości i stałości. Regulowana jest przez podaż i popyt na produkty czy usługi i to one kształtują poziom cen, również u konkurencji. Prowadzenie działalności gospodarczej polega na reagowaniu na te wahania rynku. Jeżeli upadła nie reagowała na te zmiany na rynku konstrukcji stalowych, to świadczy to o braku zachowania przez nią należytej staranności jako przedsiębiorcy, co z kolei świadczy o zawinieniu w powstaniu zadłużenia.

SO w Szczecinie odwołał się również do postanowienia SN  z dnia 5 lutego 2015 r. (V CSK 236/14), w których zostało wskazane, że zdarzeniami, o których mowa w art. 369 ust. 1 pkt 1 p.u.n. (a więc „wyjątkowe i niezależne od upadłego okoliczności„), są:

klęski żywiołowe, anomalie pogodowe, zniszczenie przedsiębiorstwa upadłego wskutek pożaru, zdarzenia o charakterze politycznym, ciężka choroba upadłego.

Z tego względu przepis art. 369 powinno się interpretować wąsko, zaś umorzenie zobowiązań upadłego, będącego przedsiębiorcą, a więc podmiotem fachowym na danym rynku, należy traktować w sposób wyjątkowy.

Całe orzeczenie znajdziesz tutaj: postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 24.06.2016 r., VIII Gz 181/15.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: