Pełnomocnik na zgromadzeniu w spółce kapitałowej

Karolina Rokicka-Murszewska        26 maja 2016        Komentarze (0)

FullSizeRender

Nie każdy akcjonariusz czy wspólnik wie, że nie musi zawsze uczestniczyć osobiście w każdym zgromadzeniu wspólników lub walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Ba! (tak ostatnio napisał sąd w uzasadnieniu jednego z postanowień – bardzo mi się to spodobało 🙂 ), czasem wręcz nie może, z jemu tylko znanych powodów, być na zgromadzeniu. Czy traci wtedy szansę oddania swojego głosu i – jednocześnie – wpływ na sprawy spółki, której jest wspólnikiem lub akcjonariuszem? Nie! Od czego ma przecież pełnomocnika!

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

W sp. z o.o., zgodnie z art. 243 § 1 KSH:

Jeżeli ustawa lub umowa spółki nie zawierają ograniczeń, wspólnicy mogą uczestniczyć w zgromadzeniu wspólników oraz wykonywać prawo głosu przez pełnomocników.

Zasadą, którą formułuje ten przepis, jest możliwość ustanowienia pełnomocnika. W umowie spółki mogą być jednak zawarte wyjątki od tej zasady, np. w zgromadzeniu mogą wspólników reprezentować wyłącznie pełnomocnicy posiadający dyplom ukończenia szkoły wyższej.

Wyjątki od powyższej zasady może wskazywać (i wskazuje) również ustawa. I tak w art. 243 § 3 KSH znajdujemy stwierdzenie, że pełnomocnikami na zgromadzeniu wspólników nie może być ani członek zarządu, ani pracownik spółki. Kodeks spółek handlowych wyraźnie posługuje się pojęciem „pracownika”, co oznacza, że pełnomocnikiem będzie mogła być osoba zatrudniona na umowie cywilnoprawnej (zlecenie, o dzieło).

W spółce z o.o. istotnym jest także przepis art. 244 KSH. Przepis ten zakazuje wspólnikowi głosowania przy powzięciu uchwał dotyczących jego odpowiedzialności wobec spółki z jakiegokolwiek tytułu. Dotyczy to takich spraw jak udzielenie absolutorium, zwolnienie ze zobowiązania wobec spółki oraz spór między nim a spółką. Ważne jest, że wspólnik w takim przypadku nie może głosować ani osobiście, ani przez pełnomocnika, ale również nie może głosować jako pełnomocnik innej osoby.

Spółka akcyjna

Nieco inaczej (czyli jak zawsze) jest na walnym zgromadzeniu w spółkach akcyjnych. Akcjonariusze mogą oczywiście uczestniczyć w zgromadzeniu i wykonywać prawo głosu przez pełnomocnika. W tym przypadku jednak ani ustawa, ani umowa nie mogą ograniczyć prawa akcjonariusza do ustanowienia pełnomocnika (art. 412 § 2 KSH). Akcjonariusz może ustanowić dowolną ilość pełnomocników. Pełnomocnik wykonuje wszystkie uprawnienia akcjonariusza na walnym zgromadzeniu, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa. Co istotne, jeden pełnomocnik może reprezentować więcej niż jednego akcjonariusza i głosować odmiennie z akcji każdego akcjonariusza.

Bardzo ważne jest, aby pełnomocnictwo było ustanowione w formie pisemnej (pod rygorem nieważności), zaś w spółce publicznej – na piśmie lub w postaci elektronicznej.

Zgodnie z art. 4122§ 1 KSH członek zarządu i pracownik spółki nie mogą być pełnomocnikami na walnym zgromadzeniu. To ograniczenie nie dotyczy natomiast spółki publicznej. Jednak aby w takiej spółce zagłosował za akcjonariusza pełnomocnik – członek zarządu czy rady nadzorczej albo pracownik – niezbędna jest instrukcja głosowania udzielona przez akcjonariusza, dlatego pełnomocnictwo to bywa w literaturze nazywane „związanym”.

Spółki powstałe w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego

Jeszcze inne unormowania znaleźć można w ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji. Zgodnie z art. 18 ust. 5 wskazanej ustawy pracownicy spółki, powstałej w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego, którzy nabyli akcję tej spółki, mogą wybrać ze swojego grona „przedstawiciela”, który będzie ich reprezentował na zgromadzeniu. Choć ustawa mówi o przedstawicielu, w tym przypadku również jest on pełnomocnikiem.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: