Prezes spółki złoży rezygnację jednemu członkowi zarządu lub prokurentowi spółki

Karolina Rokicka-Murszewska        05 kwietnia 2016        Komentarze (0)

Niedawno pisałam o uchwale Sądu Najwyższego w sprawie zdolności upadłościowej notariusza. Zaledwie 8 dni później (w dniu 31 marca 2016 r. ) Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów podjął kolejną ważną uchwałę (III CZP 89/15) która stanowiła rozstrzygnięcie wniosku, wniesionego przez Prezesa SN, a dotyczyła kwestii wywołujących rozbieżności w wykładni prawa:

Czy przy składaniu przez członka zarządu oświadczenia woli o rezygnacji z pełnienia tej funkcji spółka kapitałowa, w razie braku odmiennego postanowienia umownego (statutowego), jest reprezentowana przez jednego członka zarządu lub prokurenta (art. 205 § 2 oraz art. 373 § 2 k.s.h.), radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia akcjonariuszy (art. 210 § 1 oraz art. 379 § 1 k.s.h.), przez organ uprawniony do powoływania członków zarządu, czy – w braku rady nadzorczej – przez zgromadzenie wspólników (walne zgromadzenie)?​

Oświadczenie woli o rezygnacji jest czynnością jednostronną, która nie wymaga przyjęcia. Prezes (lub inny członek zarządu) składa je spółce, przepisy k.s.h. nie wskazują jednak, kto – jeśli umowa lub statut nie stanowi inaczej – reprezentuje spółkę przy składaniu tego oświadczenia przez członka zarządu. W wyniku rezygnacji mandat członka zarządu spółki kapitałowej wygasa, a do złożenia rezygnacji stosuje się odpowiednio przepisy o wypowiedzeniu zlecenia przez przyjmującego zlecenie.

W wniosku o wydanie uchwały Prezes SN wskazał, że obecnie funkcjonują trzy poglądy w zakresie tego, komu członek zarządu winien złożyć rezygnację:

1) jednemu członkowi zarządu lub prokurentowi spółki zgodnie z art. 205 § 2 oraz art. 373 § 2 k.s.h. – ten pogląd wynika z konstrukcji ogólnej reprezentacji spółki; jak wskazano we wniosku, przedstawiciele doktryny „uznają, że skoro rezygnacja powinna być złożona spółce, jej bierna reprezentacja przysługuje zarządowi lub prokurentowi. Istotny argument stanowi to, że zarząd spółki jest organem stale funkcjonującym i uprawnionym do zwoływania organów, które mogą uzupełnić skład zarządu (…)”;

2) radzie nadzorczej lub pełnomocnikowi powołanemu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością uchwałą zgromadzenia wspólników, zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h., a w spółce akcyjnej uchwałą walnego zgromadzenia, zgodnie z art. 379 § 1 k.s.h.;

3) organowi uprawnionemu do powoływania członków zarządu spółki – tutaj miałaby zadziałać tzw. „zasada lustra” zakładająca, że oświadczenie członka o rezygnacji (nie tylko członka zarządu, ale także rady nadzorczej) powinno być złożone organowi uprawnionemu do obsadzania funkcji członka organu spółki, z którego ustępuje składający rezygnację.

Rozstrzygając powyższe wątpliwości Sąd Najwyższy przychylił się do pierwszego stanowiska i wskazał, że:

​Oświadczenie członka zarządu spółki kapitałowej o rezygnacji z tej funkcji jest składane – z wyjątkiem przewidzianym w art. 210 § 2 i art. 379 § 2 k.s.h. – spółce reprezentowanej w tym zakresie zgodnie z art. 205 § 2 lub 373 § 2 k.s.h.

Innymi słowy, oświadczenie o rezygnacji należy złożyć jednemu członkowi zarządu lub prokurentowi spółki. Ta sytuacji nie dotyczy jedynie spółek, w których jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu.

Pogoda sprzyja spacerom – jeśli będziesz miał okazję, to polecam widoki toruńskiej Starówki z mostu Piłsudskiego.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: