Make law easier – plan restrukturyzacyjny

Karolina Rokicka-Murszewska        30 grudnia 2015        Komentarze (0)

Co roku przed nadejściem Nowego Roku porządkuję przestrzeń wokół siebie – poczynając od sprzątnięcia biurka i ułożenia ikon na pulpicie komputera, a kończąc na wysłaniu zaległych, terminowych artykułów i sprawdzenia zadań studentów. W tym roku „sprzątam” również na blogu. I w ramach tych blogowych porządków przeglądałam niektóre wpisy o nowym prawie restrukturyzacyjnym.

Baaaardzo dawno temu obiecywałam wpis o planie restrukturyzacyjnym i się ze swojej obietnicy nie wywiązałam. Dzisiaj więc nadrabiam zaległości, aby w Nowy Rok wejść „z czystą kartą”.

Plan restrukturyzacyjny jest projektem działań dłużnika w postępowaniu restrukturyzacyjnym, będącym jednocześnie analizą jego sytuacji ekonomicznej. To od niego zależy tak naprawdę, czy restrukturyzacja zakończy się sukcesem. Wyróżniamy dwa rodzaje planów restrukturyzacyjnych – wstępny i ten „właściwy”.

Zgodnie z art. 9 p.r., wstępny plan restrukturyzacyjny zawiera co najmniej:

  1. analizę przyczyn trudnej sytuacji ekonomicznej dłużnika – z zaznaczeniem wpływu, jaki każda z nich miała na sytuację dłużnika;
  2. wstępny opis i przegląd planowanych środków restrukturyzacyjnych i związanych z nimi kosztów – czyli wskazanie, jakie środki wybrać, aby uchronić dłużnika przed ostatecznością (czyli upadłością);
  3. wstępny harmonogram wdrożenia środków restrukturyzacyjnych – zdeterminowany będzie on przede wszystkim rodzajem postępowania, do którego został dołączony wstępny plan.

A plan składa się wraz z wnioskiem o otwarcie jednego z trzech postępowań restrukturyzacyjnych: przyspieszonego postępowania układowego, postępowania układowego lub postępowania sanacyjnego (nie jest natomiast elementem wniosku o zatwierdzenie układu).

„Główny” plan restrukturyzacyjny jest dla postępowania restrukturyzacyjnego tym, czym kręgosłup dla ciała człowieka. Jest obowiązkowy i musi zawierać elementy wstępnego planu (oczywiście na tym etapie mamy już do czynienia nie ze „wstępnym” opisem czy harmonogramem i terminem, ale z pełnym i ostatecznym) oraz:

  • opis przedsiębiorstwa dłużnika wraz z informacją o aktualnym oraz przyszłym stanie podaży i popytu w sektorze rynku, na którym przedsiębiorstwo działa;
  • prezentację proponowanej przyszłej strategii prowadzenia przedsiębiorstwa dłużnika oraz informację na temat poziomu i rodzaju ryzyka;
  • informację o zdolnościach produkcyjnych przedsiębiorstwa dłużnika, w szczególności o ich wykorzystaniu i redukcji;
  • opis metod i źródeł finansowania, w tym wykorzystania dostępnego kapitału, sprzedaży aktywów w celu finansowania restrukturyzacji, finansowych zobowiązań udziałowców i osób trzecich, w szczególności banków lub innych kredytodawców, wielkości udzielonej i wnioskowanej pomocy publicznej oraz pomocy de minimis lub pomocy de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie i wykazania zapotrzebowania na nią;
  • projektowane zyski i straty na kolejne 5 lat oparte na co najmniej 2 prognozach;
  • imiona i nazwiska osób odpowiedzialnych za wykonanie układu oraz autorów planu restrukturyzacyjnego;
  • datę jego sporządzenia.

Z jednej strony jest to katalog otwarty, czyli mogą w nim zostać zawarte jeszcze inne, dodatkowe informacje, z drugiej jednak, zgodnie z ust. 2 art. 10 p.r., zakres może być ograniczony, jeżeli z uwagi na wielkość lub charakter przedsiębiorstwa dłużnika ustalenie wszystkich informacji wymienionych powyżej nie jest możliwe albo nie jest niezbędne do dokonania oceny możliwości wykonania układu. To, jak bardzo plan restrukturyzacyjny będzie szczegółowy, zależy od wielkości przedsiębiorstwa, rynku, na którym działa przedsiębiorca czy np. ilości kontrahentów.

Po tym, jak w życie wejdą przepisy dotyczące Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości (tj. po 1 lutego 2018 r.) plan składać będziemy w postaci elektronicznej i zamieszczać w Rejestrze. Do tego czasu jednak obowiązek składania wersji papierowej pozostaje aktualny, zaś plan jest dostępny dla wszystkich uczestników postępowania w sekretariacie.

20151211_152447

Na zdjęciu warszawski – niby zimowy, ale jaka jest zima, każdy widzi – Most Gdański.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: