Upadłość a przerejestrowanie spółki do KRS

Karolina Rokicka-Murszewska        19 stycznia 2017        Komentarze (0)

IMG_3666

Przeglądając dzisiaj orzeczenia Sądu Najwyższego, zauważyłam, że w grudniu 2016 r. SN rozstrzygał kwestię dotycząca art. 9 ustawy wprowadzającej przepisy do KRS, a więc dotknął słynnej już na tym blogu kwestii nieprzerejestrowania spółki z RHB do KRS do końca 2015 r.

W sprawie, rozpoznawanej pod sygn. III CZP 83/16 zostały zadane następujące pytania:

  1. Czy zakres regulacji art. 9 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 roku – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U. Nr 121, poz. 770 z późn. zm.), dalej określanej jako: „PwUoKRS” i skutki prawne przewidziane tym przepisem obejmują także pozbawione organów osoby prawne postawione w stan upadłości przed wejściem w życie wyżej wymienionej ustawy, które zaniechały obowiązku przerejestrowania do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego?
  2. Czy wynikający z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (tekst jednolity z dnia 15 lipca 2015 r., Dz.U. z 2015 r. poz. 1142 z późn. zm.) dalej określanej jako „UoKRS”, obowiązek ujawnienia z urzędu wzmianki o ogłoszeniu upadłości nakłada na Sąd rejestrowy obowiązek dokonania przerejestrowania z urzędu, jeżeli przerejestrowanie takie jest niezbędne do wpisu wzmianki o ogłoszeniu upadłości, a dokonanie takiego przerejestrowania na wniosek upadłego nie jest faktycznie możliwe?
  3. Przyjmując możliwość przerejestrowania z urzędu w opisanej w pkt 2 sytuacji „czy jest prawnie dopuszczalne, by wpis nie obejmował wszystkich danych wymaganych zgodnie z przepisami UoKRS?
  4. Czy, biorąc pod uwagę wykładnię systemową, literalna wykładnia art. 9 „PwUoKRS” zgodnie z którą zaniechanie przez upadłego obowiązku przerejestrowania do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, przy jednoczesnym uznaniu, iż syndykowi masy upadłości nie przysługuje czynna legitymacja procesowa do wszczęcia postępowania zmierzającego do dokonania tego przerejestrowania na jego wniosek, może prowadzić do zakończenia postępowania upadłościowego przed stwierdzeniem jego ukończenia przez Sąd prowadzący postępowanie upadłościowe?

Co na to wszystko SN? Dość lakonicznie:

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2016 r.

Spółka akcyjna w upadłości wpisana do rejestru handlowego podlega z urzędu „przerejestrowaniu” do Krajowego Rejestru Sądowego.

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

Z niecierpliwością czekam na uzasadnienie – nie omieszkam Wam o nim opowiedzieć na blogu, jak tylko się ukaże.

Kwalifikacje członków zarządów i likwidatorów

Karolina Rokicka-Murszewska        16 stycznia 2017        Komentarze (0)

IMG_3612

Przekopywanie się przez nowe przepisy, które obowiązują od 1 stycznia, zajmie mi pewnie jeszcze trochę czasu (obym zdążyła do wejścia w życie kolejnych zmian), ale nie ukrywam – to szalenie ciekawa materia!!!

Szczególnie interesujące jest „wyłapywanie” zmian w ważnych ustawach, wynikających z tak zwanych ustaw wprowadzających. Ustawa wprowadzająca to wyższa forma przepisów przejściowych, o których pisał kiedyś Karol Sienkiewicz na swoim blogu „Dochodzenie wierzytelności”:

Przepisy przejściowe w nowelizacji kpc z września 2011 r.

Właśnie 1 stycznia 2017 r. weszła w życie taka ustawa, zresztą potężna, zmieniająca aż 95 innych ustaw! Nosi ona tytuł Ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym.

Tytuł ustawy może być mylący, zmienia ona bowiem szereg przepisów, które mają jedynie pośredni związek z mieniem państwowym. Po analizie tej ustawy w Kancelarii doszliśmy do wniosku, że tak właśnie jest w przypadku zmiany przepisów kodeksu spółek handlowych.

Co zatem nowego w k.s.h.?

Otóż w przepisach dotyczących zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółki akcyjnej dodano nowe normy, właściwie tej samej treści dla sp. z o.o. i S.A. Pamiętaj, że stosuje się to także do likwidatorów.

W art. 201 (dotyczy sp. z o.o.) i 368 k.s.h. (dotyczy S.A.) dodano nowe § 5 w brzmieniu:

Uchwała wspólników (walnego zgromadzenia) lub umowa (statut) spółki może określać wymagania, jakie powinni spełniać kandydaci na stanowisko członka zarządu.

Po co te przepisy? Otóż według uzasadnienia:

Proponowane przepisy korespondują z art. 24 projektu ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym, który zobowiązuje podmiot uprawniony do wykonywania praw udziałowych Skarbu Państwa lub państwowej osoby prawnej do podejmowania działań, mających na celu określenie, w drodze uchwały walnego zgromadzenia lub zmiany statutu tej spółki, wymogów, jakie powinni spełniać kandydaci na członków organu zarządzającego.

Chodziło zatem o stworzenie podstaw do określania kwalifikacji zarządów w spółkach państwowych. Czy zatem jest to potrzebne? Oczywiście nie, bo nawet bez takiego przepisu uchwała czy umowa spółki mogła takie kwalifikacje określić.

Ale określenie kwalifikacji to nie wszystko, pojawią się bowiem konkursy. Również tutaj w obu typach spółek wprowadzono podobne przepisy – odpowiednio art. 2011 oraz 368k.s.h.:

  1. Uchwała wspólników (walnego zgromadzenia) lub umowa (statut) spółki może określać, że członek zarządu jest powoływany przez radę nadzorczą po przeprowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego.
  2. W przypadku, o którym mowa w § 1, uchwała wspólników lub umowa spółki może także określać szczegółowe zasady i tryb przeprowadzania postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu.

Także w tym przypadku zmiana nie było potrzebna, bo możliwości takie wynikają przecież z przepisów prawa.

Czy dojdzie zatem do masowych zmian w zarządach spółek państwowych z powodu braku kwalifikacji (które zostaną wprowadzone)? Wydaje się, że nie. Ustawodawca pozwolił bowiem na w miarę spokojne dokończenie kadencji. Dotyczy tego art. 111 ustawy wprowadzającej:

W zakresie spełniania warunków do pełnienia funkcji członka organu zarządzającego (…) przez osoby, które w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy pełnią te funkcje, stosuje się przepisy dotychczasowe – do czasu wygaśnięcia ich mandatów.

I znowu początek roku :)

Karolina Rokicka-Murszewska        12 stycznia 2017        Komentarze (0)

Czyli czas podsumowań i postanowień noworocznych. Początek roku oznacza dla mnie sporo pracy, dlatego wrzucam tak późno podsumowanie 2016.


W zakresie tych pierwszych- najpopularniejszym wpisem roku jest bez wątpienia wpis o zmianach w prawie o stowarzyszeniach. Miał więcej wejść nawet niż strona główna bloga!! Przyczyniły się do tego na pewno często cytowania wpisu, dostępne na różnych forach dla stowarzyszeń, za które serdecznie dziękuję 😊😊

Dla odmiany – najmniej wejść miał wpis:

Pan Przedsiębiorca i jego upadłość konsumencka

Myślę, że w kontekście takich dobrych statystyk w ilości ogłoszanej upadłości konsumenckiej w 2016 r. warto go sobie przypomnieć.

Jeśli chodzi o komentarze, to wciąż najchętniej komentujecie wpis dotyczących spółek nieprzerejestrowanych w porę z RHB do KRS:

Rejestr Handlowy B – co po 1 stycznia 2016 r.?

Równie chętnie – wpis o tzw. „martwych podmiotach” i ich rozwiązaniu:

Rozwiązanie i wykreślenie z KRS tzw. „martwych podmiotów”

Dziękuję za wszystkie dobre słowa oraz pytania! Obiecuję w 2017 r. nie ustawać w częstym pisaniu na wszystkie interesujące Was tematy!

„Shadow Directors” – odpowiedzialność osób faktycznie zarządzających przedsiębiorstwem

Karolina Rokicka-Murszewska        30 grudnia 2016        Komentarze (0)

Bardzo lubię udostępniać łamy mojego bloga innym Autorom. Choć nie zdarza się to często, tak się przyjemnie składa, że ostatnim wpisem merytorycznym na blogu (choć nie ostatnim w ogóle) w roku 2016 będzie właśnie wpis gościnny.

Pamiętasz, jak ogłaszaliśmy konkurs na staż w Kancelarii? Jedną z trzech finalistek, które przeszły do ostatniego etapu konkursu, została studentka V roku prawa na UMK w Toruniu, Renata Badowiec. I to właśnie ona zabiera dzisiaj na blogu głos w sprawie tzw. „shadow directors”, czyli osób, o których często nie wiemy, że istnieją, ale tak naprawdę rządzą przedsiębiorstwem.

zdjecie-r-badowiec-2

W 2014 r. w uzasadnieniu do projektu ustawy Prawo restrukturyzacyjne przedstawiona została propozycja objęcia zakazem prowadzenia działalności gospodarczej osób, które nie mają prawnego obowiązku złożenia wniosku o wszczęcie postępowania upadłościowego, jednak ze względu na zajmowaną pozycję faktyczną mogą niekorzystnie wpływać na „postępowanie prawnych piastunów podmiotu”. Zachowania osób, które zarządzają danymi podmiotami z „tylnego siedzenia”, miały być poddane ocenie w ramach postępowania zakazowego.

Pomysł ten trafił na podatny grunt i do art. 373 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe, z dniem 1 stycznia 2016 r., wprowadzono nowy punkt 1a. Przepis ten stanowi, że sąd może pozbawić prawa prowadzenia działalności gospodarczej osobę, która ze swojej winy: „faktycznie zarządzając przedsiębiorstwem dłużnika, istotnie przyczyniła się do niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie”.

Co to oznacza w praktyce?

Że uczestnikiem postępowania w przedmiocie orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej może być osoba, która faktycznie zarządza przedsiębiorstwem niewypłacalnego dłużnika. Niewystarczająca jednak będzie okoliczność, że uczestnik postępowania wywiera duży wpływ na prowadzenie przedsiębiorstwa. Wnioskodawca będzie musiał udowodnić, że właśnie ta osoba faktycznie podejmowała decyzje w sprawach majątkowych i organizacyjnych dotyczących prowadzenia działalności.

Przykład osoby, do której zastosujemy art. 373 ust. 1 pkt 1a P.u.:

W spółce z o.o. obok członków zarządu funkcjonują osoby, które podejmują faktyczne czynności zarządcze, a ich działania obejmują różnorodne zachowania. Osoby te np. negocjują, a następnie podpisują umowy z kontrahentami, czy też mogą wydawać wiążące członków zarządu polecenia w sprawie bieżącego zarządzania mieniem przedsiębiorstwa. 

Ponadto, w art. 373 ust. 1 pkt 1a p.u.n. mowa jest o „istotnym przyczynieniu się do niezłożenia wniosku”. Sąd obowiązany będzie więc zbadać, czy uczestnik postępowania zataił przed zarządem informacje uzasadniające ogłoszenie upadłości lub dopuścił się innych zachowań, które w sposób istotny przyczyniły się do braku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez osoby do tego obowiązane.

Wprowadzone zmiany pozwoliły na objęcie postępowaniem zakazowym osób, które nie mają prawnego obowiązku złożenia wniosku o wszczęcie postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości. Możliwe więc będzie pociągnięcie do odpowiedzialności za działania niezgodne z prawem osób, które nie pełnią nominalnie żadnej funkcji, lecz faktycznie zarządzają sprawami danego podmiotu.

Spokoju i wyciszenia…

Karolina Rokicka-Murszewska        24 grudnia 2016        Komentarze (0)

…życzę Wam wszystkim z całego serca. Teraz, podczas Świąt Bożego Narodzenia, ale i później – żebyśmy się umieli zatrzymać, spojrzeć w głąb własnej duszy i głęboko w oczy najbliższym.

Mi w oczy najgłębiej patrzy zawsze moja malutka siostrzenica Lilianka – ale może to dlatego, że ma 10 miesięcy 🙂 oby nigdy nie zatraciła tej umiejętności!

Szczęścia, miłości i pomyślności również Wam życzę. Żeby pod choinką były te prezenty, o których skrycie marzyliście. I żeby u Was sernik też był taki pyszny, jak u mojej Mamy 🙂

Do „zobaczenia” na blogu po Świętach!