Wszystko, co lubię, w jednym orzeczeniu: kurator, przedwojenna spółka i wspólnicy-spadkobiercy!

Karolina Rokicka-Murszewska        16 sierpnia 2017        4 komentarze

Dosłownie za kilka godzin zaczynam urlop. Tak naprawdę to mój pierwszy taki „regularny urlop od wszystkiego” od dłuższego czasu. W każdym razie po raz pierwszy w życiu ustawiłam autorespondera na służbowej poczcie i planuję do niej nie zaglądać (aczkolwiek nie wiem, jak to się ostatecznie skończy 🙂 ).

Też tak macie, że przed urlopem za wszelką cenę próbujecie „wyczyścić” wszystkie zaległe sprawy? I tak wiem, że nie ma szans na zamknięcie wszystkich. Co najwyżej mogę się postarać (co właśnie robię!), aby nic ponuro nie powitało mnie na lotnisku, jak opalona, uśmiechnięta i zadowolona będę w przyszłym tygodniu wysiadać z samolotu w Polsce.

Szlifując ostatnie pisma, trafiłam na świetne orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 7 lutego 2017 r. (V ACa 282/16), które opublikowane zostało na Portalu Orzeczeń SA w Gdańsku niecały miesiąc temu – a dokładnie w dniu 27 lipca 2017 r.

Rzecz dzieje się w nieodległej Bydgoszczy. Prokurator Prokuratury Rejonowej wnosi pozew o ustalenie nieważności uchwał podjętych przez Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników pozwanej Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Spółka powstała przed I wojną światową, dokładnie w 1914 r. Jej wspólnicy (mogli to być np. Bolesław i Paweł) zmarli, w związku z czym ustanowiono kuratora (miało to miejsce w 2013 r., został nim jeden ze spadkobierców Bolesława), którego upoważniono do:

podejmowania wszelkich czynności koniecznych do powołania zarządu tej spółki, a w szczególności do zwołania w tym celu zgromadzenia wspólników.

I on faktycznie zwołał ZW, na którym podjęto uchwały o  wyborze członków zarządu i zmianie umowy spółki. Zawiadomił przy tym wszystkich spadkobierców oraz te osoby, które potencjalnie miały dziedziczyć po Pawle. Prokurator zarzucił kuratorowi, że naruszył art. 238 § 1 k.s.h., gdyż nie zawiadomił prawidłowego kręgu osób – wszystkich spadkobierców Pawła (zdaniem prokuratora kurator zawiadomił tylko 50% potencjalnych spadkobierców). Generalnie tych spadkobierców było dużo, dużo więcej – w międzyczasie niektóre dzieci, jak również wnuki Pawła zmarły, a więc ustalenie, kto dokładnie dziedziczy, przy jednoczesnym niezawiadomieniu spółki o przejściu udziałów, było bardzo trudno. Ponadto prokurator zarzucił, że to kurator osobiście powinien przewodniczyć ZW, jako osoba odpowiedzialna za jego zwołanie, tymczasem przewodniczyła inna osoba.

Sąd I instancji uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie, ponieważ kurator nie zawiadomił o ZW wszystkich spadkobierców Pawła i wobec tego nie zostało ono ważnie zwołane. Ponadto sąd uznał, że w przypadku reaktywacji spółki przedwojennej art. 187  §  1 k.s.h.:

O przejściu udziału, jego części lub ułamkowej części udziału na inną osobę oraz o ustanowieniu zastawu lub użytkowania udziału zainteresowani zawiadamiają spółkę, przedstawiając dowód przejścia bądź ustanowienia zastawu lub użytkowania. Przejście udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz ustanowienie zastawu lub użytkowania jest skuteczne wobec spółki od chwili, gdy spółka otrzyma od jednego z zainteresowanych zawiadomienie o tym wraz z dowodem dokonania czynności.

znajduje zastosowanie, ale z takim zastrzeżeniem, że kurator powinien podjąć dodatkowe działania mające na celu ustalenie składu osobowego wspólników spółki. W przedwojennej spółce nie ma przecież kogo zawiadomić o przejściu udziałów, skoro przez wiele lat była ona pozbawiona organów. Spadkobiercy, w ocenie sądu, powinni mieć wpływ na skład osobowy organów spółki i kształt jej umowy, a przez to – co istotne – na kwestie dalsze, takie jak dochodzenie roszczeń związanych z nacjonalizacją majątku spółki.

Pozwana spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że apelacja zasługiwała na uwzględnienie, zaś jej zarzuty – w znacznej części za zasadne.

Na co ważnego wskazał SA w tym wyroku?

(1) Mimo nieprowadzenia działalności gospodarczej od momentu śmierci wspólników, spółka, utworzona na podstawie umowy z 1914 r. i zarejestrowana w RHB, nie utraciła bytu prawnego i mogła zostać reaktywowana przez spadkobierców, w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy, co wynika z art. 612 k.s.h.:

Do stosunków prawnych w zakresie spółek handlowych istniejących w dniu wejścia w życie ustawy stosuje się jej przepisy, chyba że przepisy poniższe stanowią inaczej.

(2) Zakres umocowania kuratora wynika z treści postanowienia sądu (zobacz mój wpis Zaświadczenie dla kuratora). Zakres działania tego konkretnego kuratora został wskazany wyżej i na pewno nie mieścił się w nim obowiązek ustalenia pełnego kręgu spadkobierców Pawła i zawiadomienia ich o zgromadzeniu wspólników.

(3) Spadkobiercy zmarłego wspólnika nie stają się automatycznie wspólnikami sp. z o.o. z momentem otwarcia spadku (!). Uprawnionymi z udziału/-ów w spółce są ci, którzy mają uregulowane kwestie dziedziczenia (posiadają stwierdzenie nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia). Dla kuratora oznaczało to tyle, że musi zawiadomić tych, którzy legitymują się jednym z tych dwóch dokumentów. Nie można od niego wymagać, aby ustalił wszystkich spadkobierców – szczególnie, jeśli wchodziło w grę nie tylko dziedziczenie ustawowe, ale również testamentowe.

(4) Mimo, że kurator nie jest organem, to z uwagi na trudności w ustaleniu spadkobierców wspólników, czynnością konieczną kuratora było również odebranie od osób zainteresowanych zawiadomienia o przejściu udziału na inne osoby, o którym stanowi art. 187 § 1 zd. 2 k.s.h., dokonanego po otrzymaniu zawiadomienia o zwołaniu zgromadzenia wspólników.

(5) W świetle art. 252  § 1 k.s.h. nie wystarczy do ustalenia nieważności uchwał stwierdzenie uchybień formalnych w zwołaniu zgromadzenia wspólników, na których uchwały te zapadły, ale należy wykazać, że uchybienia te miały wpływ na treść uchwał. Należałoby więc wykazać, że niezawiadomienie tego spadkobiercy, który na dzień zwołania nie dysponował jeszcze formalnym stwierdzeniem nabycia spadku, było tego rodzaju uchybieniem.

(6) Nie ma też znaczenia, że kurator nie przewodniczył zgromadzeniu. Z żadnego przepisu k.s.h. nie wynika, aby był on do tego zobligowany, nie wynikało to również z treści zaświadczenia.

Całe szczęście, że jest taki rycerz na białym koniu, jak Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Inaczej nie tylko księżniczka – czyli nasza przedwojenna spółka – nie zostałaby uratowana. Również sytuacja kuratora byłaby dużo trudniejsza. To orzeczenie daje mi sporo do myślenia w innej sprawie, którą prowadzę, gdzie dzieci większościowego (tak mocno większościowego, bo chodzi o ponad 80% udziałów), zmarłego wspólnika, zrzekły się spadku, ale nie bardzo chcą współpracować ze mną, żeby ustalić, kto ten spadek po ich ojcu nabył. Na szczęście, co widać w orzeczeniu SA w Gdańsku, nie do kuratora należy konieczność ustalenia kręgu spadkobierców… 😉

VI Law Summit już wkrótce!

Karolina Rokicka-Murszewska        04 sierpnia 2017        2 komentarze

Już 14 września 2017 r. odbędzie się VI edycja konferencji LAW SUMMIT w Warszawie, zatytułowana:

Przyszłość usług prawniczych – nowe czasy, nowe wyzwania.

Będę miała przyjemność poopowiadać uczestnikom o mediach społecznościowych prawników – m.in. dlaczego warto wspomagać bloga Instagramem czy Facebook’iem.

Na Law Summit będą również inni prelegenci z grupy web.lex – mec. Monika Markisz i mec. Małgorzata Koczan.

Zapraszam Cię serdecznie!

Zarząd sukcesyjny przedsiębiorstwem osoby fizycznej

Karolina Rokicka-Murszewska        03 sierpnia 2017        Komentarze (0)

Kolejny już rok z rzędu w połowie wakacji pakujemy walizki i jedziemy do jakiegoś pięknego polskiego miasta, poznawać jego zalety i wady w jeden weekend. Dwa lata temu zwiedzaliśmy Kraków i Bochnie, w zeszłym roku byliśmy w Lublinie (akurat trwał Karnawał Sztukmistrzów, stąd zdjęcie), w 2017 zdecydowaliśmy się na Poznań. Dobrze, że zawsze pyknę kilka zdjęć, bo na blogu wciąż jest tyle tematów do poruszenia, że ciągle potrzebuję nowych ilustracji do wpisów, choć, jak nietrudno zauważyć, ostatnio dotyczą one wyłącznie nowelizacji. Ustawodawca nie poszedł na wakacje, ale wciąż zasypuje nas lawiną nowych ustaw, projektów ustaw i założeń do projektów ustaw. Zresztą, o czym doskonale wiesz, mamy w tym roku wyjątkowo „gorące” wakacje, i wcale nie chodzi mi o temperaturę za oknem :/

Wracając jednak do meritum. W dniu 19 lipca 2017 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji ukazał się projekt ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. O tym, że Ministerstwo Rozwoju planuje zmiany w regulacjach związanych ze śmiercią osób fizycznych, prowadzących działalność gospodarczą, pisałam ponad rok temu:

Prokurent mortis causa i sukcesja przedsiębiorstwa osoby fizycznej

Ustawa reguluje zasady tymczasowego zarządzania przedsiębiorstwem przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną po jego śmierci oraz kontynuowania działalności gospodarczej wykonywanej przy użyciu tego przedsiębiorstwa (art. 1 projektu). Nie będę pisać po raz kolejny „po co” – na takie analizy był czas rok temu i znajdziesz je właśnie w powyższym wpisie.

W związku z tym do dzieła – samo mięso! 😉

KIEDY?

Między otwarciem spadku a działem spadku.

KTO?

Zarządca sukcesyjny:

  • osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych i spełniająca inne warunki, wskazane w art. 9 projektu;
  • będzie zarządzał przedsiębiorstwem, stanowiącym wyodrębnioną część spadku; wykonuje czynności w ramach zwykłego zarządu (jeśli chce dokonać czynności przekraczającej zwykły zarząd potrzebuje na to zgody spadkobierców);
  • w imieniu własnym, ale na rachunek spadkobierców – następców prawnych przedsiębiorcy i jego małżonka, którym przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku;
  • może pozywać i być pozwany w sprawach wynikających z prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku;
  • może ustanowić pełnomocnika.

JAK POWOŁAĆ ZARZĄDCĘ SUKCESYJNEGO?

Aby ustanowić zarząd sukcesyjny, niezbędne jest powołanie zarządcy sukcesyjnego + jego zgoda, wpis do CEIDG.

Dalsze warunki są zależne od tego, czy zarząd zostanie powołany:

  1. za życia przedsiębiorcy
  2. po śmierci przedsiębiorcy.

W przypadku nr 1:
Zarząd sukcesyjny powstanie z mocy prawa wraz ze śmiercią przedsiębiorcy. Przedsiębiorca może powołać „osobnego” zarządcę sukcesyjnego bądź też zastrzec, że z chwilą jego śmierci prokurent wpisany do CEIDG staje się zarządcą sukcesyjnym. Zarówno samo powołanie, jak i uczynienie zastrzeżenia oraz zgody – zarządcy i prokurenta – wymagają zgody w formie pisemnej (pod rygorem nieważności).

W przypadku nr 2:
Zarząd sukcesyjny powstanie z chwilą dokonania wpisu do CEIDG zarządcy sukcesyjnego. Zarządcę sukcesyjnego (wyłącznie w formie aktu notarialnego!) może powołać:

  1. małżonek,
  2. zapisobierca windykacyjny (za zgodą małżonka),
  3. osoba, która przyjęła spadek (za zgodą małżonka i pozostałych spadkobierców).

Uwaga: mają na to tylko 2 miesiące (nie wiem, czy nie za krótko, biorąc pod uwagę nie tylko samo, niekiedy utrudnione, ustalanie kręgu spadkobierców, ale także zwyczajnie czas żałoby po bliskim, kiedy często brak jest sił na to, aby zająć się formalnościami).

CO Z NAZWĄ?

Dokładnie tak, jak dotychczas (art. 6 ust. 3 projektu), tylko z dodatkowym oznaczeniem: „w spadku” –>

Przewóz Osobowy i Transport Medyczny TAXI Medard Iksiński w spadku

JAK ODWOŁAĆ ZARZĄDCĘ SUKCESYJNEGO?

  1. Za życia przedsiębiorcy – w dowolnym momencie przez samego przedsiębiorcy, w formie pisemnej pod rygorem nieważności;
  2. Po śmierci przedsiębiorcy:
    1. w dowolnym momencie przez podmioty określone w art. 18 ust. 2 projektu (forma aktu notarialnego);
    2. w razie rażącego naruszenia obowiązków – odwołanie przez sąd.

Zarządca może też sam zrezygnować – do śmierci przedsiębiorcy w formie pismnej, po śmierci zaś przed notariuszem.

KIEDY WYGASA ZARZĄD?

Tych powodów jest całkiem sporo (art. 20 projektu), dlatego tutaj tylko o najważniejszych:

CO Z KONCESJAMI, ZEZWOLENIAMI?

To od zawsze stanowiło największy problem – co stanie się z moim sklepem monopolowym, gdy mnie zabraknie? Na pewno przestanie być monopolowy, bo przecież stroną decyzji o zezwoleniu na sprzedaż alkoholu jestem ja – przedsiębiorca, a nie moim następcy prawni.

Not any more.

Decyzja związana z działalnością gospodarczą przedsiębiorstwa (pozwolenie, zezwolenie, koncesja, licencja) nie wygasa z chwilą śmierci strony, o ile zarządca sukcesyjny lub następca prawny przedsiębiorcy zapewnia spełnienie warunków do uzyskania tej decyzji, oświadczy, że przyjmuje wszystkie warunki zawarte w tej decyzji i złoży wniosek o potwierdzenie możliwości dalszego wykonywania tej decyzji (zarządca) lub o przeniesienie decyzji związanej z przedsiębiorstwem (następca prawny).

Natomiast jeśli chodzi o wpis do rejestru działalności regulowanej, to pozostaje on w mocy i nie podlega wykreśleniu z chwilą jego śmierci, jeśli zarządca złoży oświadczenie o zapewnieniu spełniania warunków wymaganych do wykonywania tej działalności oraz wniosek o zmianę oznaczenia przedsiębiorcy (tak, aby w rejestrze była nazwa przedsiębiorstwa z dopiskiem „w spadku”).

——

Na razie to tyle, jeśli chodzi o najważniejsze – w mojej ocenie – postanowienia projektu ustawy. Oczywiście, na tym nie koniec – piszę właśnie uwagi do tego projektu, który w założeniach uważam za słuszny, ale kwestia wykonania pozostawia odrobinę do życzenia. Nie omieszkam podzielić się z Wami moimi uwagami w kolejnych wpisach 🙂

Pre-pack a pracownicy likwidowanego przedsiębiorstwa

Karolina Rokicka-Murszewska        11 lipca 2017        Komentarze (0)

Instytucja „przygotowanej likwidacji” zaczęła w prawie polskim funkcjonować wraz z momentem wejścia w życie nowego Prawa restrukturyzacyjnego, które wprowadziło nowy rozdział i nowe przepisy: art. 56a-56h do Prawa upadłościowego.

Pre-pack to szczególny tryb likwidacji masy upadłości. Jest to instrument ochrony wierzycieli – przygotowana sprzedaż będzie dla nich korzystniejsza niż sprzedaż na zasadach ogólnych w toku postępowania upadłościowego. Dzięki temu nastąpi usprawnienie całego postępowania upadłościowego.

Zgodnie z art. 56a P.u., do wniosku o ogłoszenie upadłości może być dołączony wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży przedsiębiorstwa dłużnika lub jego zorganizowanej części lub składników majątkowych stanowiących znaczną część przedsiębiorstwa. Określenie warunków sprzedaży oznacza konieczność wskazania co najmniej ceny nabycia całego lub części przedsiębiorstwa dłużnika, wskazanie nabywcy oraz załączenie opisu i oszacowania składników majątku objętego wnioskiem, sporządzonego przez osobę wpisaną na listę biegłych sądowych.

Na gruncie przepisów o pre-packu najwięcej wątpliwości powstaje na tle możliwości kwalifikacji w takiej sytuacji sprzedaży przedsiębiorstwa jako przejścia zakładu pracy, o którym mowa w art. 231 Kodeksu pracy. Pochylił się nad tą kwestią ostatnio Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który na pytanie prejudycjalne holenderskiego sądu, w wyroku z dnia 22 czerwca 2017 r. (C-126/16) wskazał, że w przypadku zbycia upadającej spółki w ramach pre-packu, nabywca przejmuje jej pracowników. Tak będzie w Holandii (holenderski sąd, który zadał pytanie, jest związany wyrokiem TSUE). Czy możemy uznać, że tak samo jest w Polsce?

Są co do tego wątpliwości. Niektórzy wskazują, że przecież mamy art. 317 ust. 2 zd. 2 P.u.:

Nabywca przedsiębiorstwa upadłego nabywa je w stanie wolnym od obciążeń i nie odpowiada za zobowiązania upadłego.

I skoro tak, to nabycie przedsiębiorstwa w trybie pre-pack nie oznacza, że nabywca staje się jednocześnie pracodawcą pracowników upadłego.

Z drugiej strony – co z pracownikami w takiej sytuacji? Co z ich ochroną, wynikającą z art. 231  kp?

Postanowiłam nie bawić się w domysły i o zdanie zapytałam moją koleżankę z Sienkiewicz i Zamroch. Radcowie prawni spółka partnerska, Agatę Kicińską, specjalistkę od prawa pracy i autorkę bloga Prawo dla pracodawcy.

Zdaniem Agaty:

Niestety, nawet wyrok TSUE z 22 czerwca 2017 r. nie przesądza ostatecznie, czy również w polskiej procedurze pre-packu dojdzie do przejścia zakładu pracy w trybie art. 231 k.p. Pomiędzy procedurą holenderską a polską występują bowiem różnice, stąd też holenderskiej sytuacji prawnej nie można odnosić wprost do polskiej.

Jest to spory problem, ponieważ z jednej strony treść art. 231 k.p. wskazuje na to, że każde przejście całości lub nawet części zakładu pracy łączy się z automatycznym wstąpieniem nowego pracodawcy w dotychczasowe stosunki pracy, a z drugiej strony – mamy przepis art. 317 ust. 2 Prawa upadłościowego, który zdecydowanie odcina nabywcę przedsiębiorstwa od zobowiązań upadłego.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że regulacja prawa upadłościowego jest regulacją późniejszą, a więc mogłoby dojść do zastosowania reguły lex posterior derogat legi priori. Na rozstrzygnięcie wątpliwości musimy więc poczekać do czasu, w którym problem ten stanie się przedmiotem orzeczeń polskich sądów lub ewentualnie TSUE na tle polskiej regulacji.

 

Są! Nowe wzory formularzy wniosków do KRS już dostępne

Karolina Rokicka-Murszewska        06 lipca 2017        4 komentarze

Podczas, gdy ja odpoczywałam nad morzem, w Smołdzińskim Lesie, gdzie się wychowałam i do którego wciąż wracam z sentymentem (Słowiński Park Narodowy, puste plaże i czyste, świeże powietrze – potrzeba lepszej zachęty? 🙂 ), Minister Sprawiedliwości nie próżnował.

W Dzienniku Ustaw z 2017 r., pod pozycją 1288 ukazało się rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 czerwca 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie określenia wzorów urzędowych formularzy wniosków o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego oraz sposobu i miejsca ich udostępniania. Rozporządzenie weszło w życie 1 lipca 2017 r.

Zmiany we wzorach polegają przede wszystkim na dodaniu kwestii dotyczących bycia (bądź nie) cudzoziemcem przez podmiot składający wniosek do KRS. Wszystko to wyjaśniałam dokładnie w tym wpisie:

Uwaga spółki-cudzoziemcy! Nowe oświadczenia w formularzach KRS od 1 czerwca 2017 r.

Wszystkie aktualne wzory formularzy w formacie .pdf oraz .rtf znajdziesz na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.


Masz wątpliwości, jak prawidłowo wypełnić nowy formularz KRS-Z3? A może zastanawiasz się, czy spółka, której członkiem zarządu jesteś, jest cudzoziemcem w rozumieniu przepisów ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców?

Skontaktuj się ze mną! Rozwiążemy Twój problem!

Pozdrawiam
KRM